„Zagubieni” trampoliną do sukcesu?


Serial „Zagubieni” odniósł ogromny sukces, przynosząc miliony zysków producentom. Najwięcej zyskali jednak aktorzy. Dla wielu z nich udział w produkcji „Zagubieni” stał się prawdziwą trampoliną do sukcesu – większe zarobki, nowe angaże. Jak „Zagubieni” wpłynęli na życie grających w nich aktorów?

Na razie zanosi się na to, że kolejne role w innych produkcjach przypadają tym, dla których przygoda z serialem „Zagubieni” już się skończyła. Tania Raymonde zagra istotną rolę w „Dowodach zbrodni”, zaś Harold perrineau pojawi się thrillerze „Killing Jar” u boku Michaela Madsena. Ale sporo zmieniło się w życiu także tych, którzy na planie odgrywają istotniejsze role. Matthew Fox korzysta ze swojej popularności żądając coraz bardziej wygórowanych stawek. Evangeline Lilly nie tylko inkasuje kilkadziesiąt tysięcy za odcinek. Na planie spotkała miłość a popularność przyniosła jej lukratywne kontrakty reklamowe. Także Josh Holloway – do dziś zaskoczony, że jego przygoda z produkcją „Zagubieni” i rolą Sawyera nie zakończyła się po kilku odcinkach – dostaje ciekawsze kontrakty niż za czasów modelingu. Z pewnością serial „Zagubieni” poprawił status materialny grających w nim aktorów.

Dodaj Komentarz