

blog dla miłośników serialu telewizyjnego Zagubieni (Lost)
Kto dotrwa do finału „Lost”?
W internecie pojawiły się pewne przecieki na temat wielkiego finału serialu „Lost”. Do zakończenia emisji jednego z najbardziej popularnych seriali ostatnich lat pozostał już niecały miesiąc. Kto dotrwa do finału serialu „Lost”.
W wielkim finale serialu „Lost” mają rozwiać się wszelkie wątpliwości. Widzowie dowiedzą się więc między innymi jak rozwinie się wątek sześciu tajemniczych kandydatów oraz którzy bohaterowie ostatecznie pożegnają się z wyspą. Na pewno nie zabraknie emocji. Według najnowszych doniesień z planu w ostatnich odcinkach serialu widzowie na pewno zobaczą głównych bohaterów – Kate, Jacka, Hurley’go i Sawyera. Ta czwórka wiedzie prym od pierwszego sezonu „Lost” i skupia na sobie największą uwagę widzów. Nie zabraknie także ulubionego czarnego charakteru ostatnich lat, czyli benjamina Linusa. W wielkim finale nie może też zabraknąć Johna Locke’a – a właściwie tajemniczego czarnego dymu, który od dłuższego czasu jedynie wykorzystuje wizerunek zmarłego Johna. bez wątpienia przed widzami „Lost” największe emocje i pytanie, jak zakończy się ta niesamowita historia.
Przesunięta premiera „Lost”
Już jakiś czas temu stacja AXN, najszybciej uzyskująca prawa do emisji serialu „Lost”, informowała o tym, że już w kwietniu wyemituje szóstą serię uwielbianej produkcji. Jednak w ostatnim czasie plany dotyczące premiery ostatniego sezonu „Lost” w polskiej telewizji uległy zmianie. Ostatecznie serial wystartuje tydzień później.
Od kilku dni nie tylko polska żyje w smutku po katastrofie prezydenckiego samolotu. Tygodniowa żałoba narodowa w bardzo znaczący sposób wpłynęła między innymi na ramówki wielu stacji telewizyjnych. Z tego względu stacja AXN zdecydowała się przesunąć premierę szóstej i ostatniej serii „Lost” z niedzieli 18 kwietnia na kolejny tydzień. Finałowy sezon „Lost” zadebiutuje w polskiej telewizji 25 kwietnia, co jest wynikiem imponującym. W Stanach Zjednoczonych emisja ostatniej serii wciąż trwa. I chociaż amerykańscy widzowie obejrzeli już jedenaście odcinków, polscy nie będą daleko w tyle. Już 25 kwietnia obejrzą dwugodzinny odcinek premierowy, w którym od razu zostaną wrzuceni na głęboką wodę – „Lost” zaczyna się bowiem od intrygujących wątków z alternatywnej rzeczywistości.
Zmiany czasoprzestrzeni w „Lost”
Chociaż od początku „Lost” bawił się z czasem i przestrzenią, to dopiero od czwartej serii chronologia i czasoprzestrzeń w serialu zaczęły naprawdę się komplikować. W efekcie serial stał się propozycją dla koneserów, którym nie przeszkadzało główkowanie nad każdym epizodem. „Lost” przestał bowiem być bardzo prosty w odbiorze.
pierwsze trzy sezony „Lost” pokazywały wydarzenia mające miejsce na wyspie w 2004 roku oraz retrospekcje dotyczące życia bohaterów, mające na celu przybliżenie losów danych postaci. W czwartej serii scenarzyści wprowadzili także futurospekcje – zaczęli pokazywać widzom co też działo się z bohaterami, którzy w jakiś okolicznościach opuścili tajemniczą wyspę. piąta seria „Lost” zarzuciła futurospekcje, ale wprowadziła skoki w czasie. podczas gdy szóstka opuściła wyspę, reszta wraz z wyspą przenosiła się w czasie by ostatecznie zatrzymać się w 1974 roku. Minęły trzy lata i ocaleni bohaterowie wrócili na wyspę – część w rok 2007, a część w 1977. Już w pierwszym odcinku serii szóstej „Lost” wszyscy bohaterowie znajdujący się na wyspie powrócili do 2007 roku. Jednocześnie jednak scenarzyści postanowili pokazać alternatywną rzeczywistość rozgrywającą się w 2004 roku. Widzowie „Lost” muszą więc wytężyć głowy, by połapać się w akcji.