blog dla miłośników serialu telewizyjnego Zagubieni (Lost)

Alternatywna rzeczywistość w „Lost”

po zakończeniu popularnej serii „Lost” zaczęły pojawiać się najróżniejsze teorie dotyczące przedstawionych wątków. Niektórych zakończenie usatysfakcjonowało, innych bardzo rozczarowało. Wiele osób zaczęło zastanawiać się też nad sensem alternatywnej rzeczywistości zaprezentowanej w „Lost” w szóstej serii.
Szósty sezon „Lost” rozpoczął się odcinkiem, który w dużej mierze rozgrywał się w alternatywnej rzeczywistości. przez cały sezon widzowie z zaskoczeniem obserwowali jak wygląda życie bohaterów w tej rzeczywistości – gdzie Jack nigdy nie poznał Kate, ale ma syna z Juliet, Sawyer nie zszedł na kryminalną ścieżkę ale został policjantem, Desmond nigdy nie poznał penny, Miles nie stracił kontaktu z ojcem, Hurley nie trafił do szpitala psychiatrycznego, Sayid nie mógł związać się z Nadią, a Sun i Jin ukrywali swój romans. Widzowie „Lost” bardzo chętnie oglądali sceny, w których ponownie pojawili się dawno uśmierceni bohaterowie – zwłaszcza Charlie. Z czasem bohaterowie żyjący w alternatywnym świecie zaczęli mieć przebłyski dotyczące wydarzeń mających miejsce na wyspie. W założeniu scenarzystów „Lost” ta rzeczywistość miała bowiem być dla nich etapem przejściowym, miejscem gdzie wszyscy czekali po śmierci na ponowne spotkanie umożliwiające im pójście dalej. „Lost” zaskoczył więc po raz kolejny.

Bez kategorii

Wielki finał „Lost”

Wreszcie nadszedł ten dzień i widzowie pożegnali się z „Lost”. Kultowy wręcz serial zakończył się z pompą, chociaż wśród fanów wzbudził bardzo mieszane i niekiedy sprzeczne uczucia. Niektórzy byli zachwyceni, innych finał „Lost” rozczarował.
Widzowie przyzwyczajeni, że w finałach kolejnych sezonów „Lost” mnóstwo się dzieje i nie brakuje emocji, musieli zaakceptować fakt, że ostateczne zakończenie serialu nie było aż tak dynamiczne. Dla niektórych bez wątpienia jednak był to finał godny kultowego i legendarnego już serialu. W ostatnich dwóch odcinkach „Lost” widzowie nie dostali zbyt wielu odpowiedzi. przekonali się jednak jak wygląda słynne źródło światła, chociaż nie dowiedzieli się do czego tak naprawdę służy. Dowiedzieli się kto przeżył i ostatecznie opuścił wyspę, jednak sporo musieli sobie dopowiadać. Także kwestia alternatywnej rzeczywistości nie została do końca i wyraźnie wyjaśniona, chociaż wielu fanów „Lost” bez problemu rozszyfrowała jej metaforyczne znaczenie. „Lost” zakończył się trochę cicho i spokojnie, nie zabrakło wzruszeń i emocji, które w wielkim finale wyparły mrożące krew w żyłach przygody.

Bez kategorii

„Lost” coraz bliżej końca

Koniec popularnego serialu „Lost” zbliża się wielkimi krokami. Już tylko kilkanaście dni dzieli widzów amerykańskich od wielkiego finału. Jak zakończy się „Lost”, kto przeżyje i jakie tajemnice zostaną odkryte – właśnie te pytania najczęściej zadają sobie fani.
Finał „Lost” ma być wielkim wydarzeniem. Sam finałowy odcinek będzie trwać aż dwie i pół godziny – czyli tyle co cztery standardowe epizody. przed emisją ostatniego odcinka pojawią się zaś specjalne dokumenty na temat produkcji. Obchody wielkiego finału potrwają więc ponad pięć godzin. Co czeka fanów w kulminacji całej produkcji? Na pewno „Lost” odkryje sporo tajemnic, jakie nagromadziły się przez sześć lat powstawania serialu. Widzowie mają już pewne pojęcie dotyczące wielu nurtujących spraw, chociaż wciąż jeszcze zdecydowana większość pytań pozostaje bez odpowiedzi. Czy dowiemy się czym tak naprawdę jest wyspa? Dlaczego właśnie ci bohaterowie zostali kandydatami? Czy Sayid, Sun i Jin rzeczywiście zginęli? Jakie znaczenie miały tajemnicze cyfry? „Lost” ma jeszcze sporo niespodzianek w zanadrzu i na pewno zaskoczy swoich fanów w najważniejszym momencie.

Bez kategorii

Dłuższy finał „Lost”

Ostatnio pojawiła się informacja, że ostatni odcinek serialu „Lost” będzie jeszcze dłuższy niż pierwotnie zapowiadano. pożegnanie z widzami nastąpi w rekordowo długim odcinku trwającym aż dwie i pół godziny. Czym „Lost” zaskoczą w ciągu tego odcinka?
Fabuła finałowego odcinka serialu „Lost” jest trzymana w największej tajemnicy. Chociaż pojawiły się plotki o wycieki pewnych informacji, widzowie tak naprawdę nie są do końca pewni, w które wiadomości mogą wierzyć, a które są jedynie zmyłką. Na pewno wielki finał „Lost” będzie interesującym i niezwykłym wydarzeniem. Już sam fakt, że ostatni odcinek ma trwać aż dwie i pół godziny – czyli aż trzy razy tyle co standardowy odcinek – budzi spore zainteresowanie. Zdaniem dobrze poinformowanych ta długość wynika przede wszystkim z tego, że powstało mnóstwo istotnego materiału, który musiał pojawić się w wielkim finale. „Lost” żegna się z fanami, a każda minuta może przynieść rozwiązanie kolejnej z wielu nagromadzonych przez sześć lat zagadek. Wielki finał już 23 maja.

Bez kategorii