Przecieki nie przeszkodziły w premierze „Lost”

Tuż przed premierą szóstej serii „Lost” pojawiła się elektryzująca informacja – pierwsza część premierowego odcinka przeciekła do internetu na dwa dni przed oficjalną datą emisji. Wszystkiemu winne nielegalne nagrania dokonane podczas przedpremierowego pokazu „Lost” na Hawajach. Czy internauci skorzystali z okazji by wcześniej zobaczyć odcinek?
przeciek pierwszego odcinka „Lost” na kilkadziesiąt godzin przed premierą był sporym zaskoczeniem. Ale jeszcze większym zaskoczeniem okazał się prawie całkowity brak zainteresowania pirackimi kopiami. Fani „Lost” postanowili bowiem odczekać jeszcze te kilkadziesiąt godzin by móc obejrzeć pierwszy odcinek ostatniego sezonu w doskonałej jakości w telewizji. pirackie nagrania, pochodzące przede wszystkim z przedpremierowego pokazu „Lost” na plaży Waikiki na Hawajach, miały fatalną jakość. Słaby obraz i ledwo słyszalny dźwięk tak zniechęciły widzów, że nawet umieszczenie filmiku na portalu YouTube nie spotkało się z dużym zainteresowaniem. Cierpliwi fani nie musieli zbyt długo czekać, bo już 2 lutego wieczorem mogli spędzić przed telewizorem 2 godziny oglądając pierwszy odcinek szóstego sezonu „Lost” w bardzo dobrej jakości.

Dodaj Komentarz